środa, 1 sierpnia 2012

W kolorze starego złota

Moją ukochaną babciną szafkę przystroiłam w dodatki koloru, który kojarzy mi się z nostalgią, szlachetnością i barwą zachodzącego słońca.


Mebelek przytaszczyłam z piwnicy, odkurzyłam, wymieniłam gałki. Zastanawiałam się nad kolorystyczną przeróbką, stwierdziłam jednak, że przy tak malowniczym rysunku drewna byłby to grzech.



Cały kącik wygląda tak:


Już nie raz mogliście zobaczyć go na blogu. To miejsce, w które szczególnie lubię ingerować:) Stoi tu stary kosz na aktualnie czytane książki (dawniej na ziemniaki), wiszą tabliczki-drogowskazy (moja duma), a teraz jeszcze haftowany obraz z postacią modlącego się Papieża - nasz ślubny prezent.


I choć nie przepadam za kolorem starego złota, za przedmiotami z mosiądzu ani za zbyt wybujałymi, barokowymi kształtami (przecież ta ramka jest paskudna!), bo wprowadzają "duszną" atmosferę (jeśli wiecie, co mam na myśli), to jednak ta kompozycja jest z gatunku tych wprowadzających miłą, przytulną atmosferę.


Ci vediamo presto!


18 komentarzy:

  1. Piękna jest ta szafeczka. Mnie też szkoda by było ukryć ten rysunek drewna pod farbą.
    Bardzo fajny pomysł z drogowskazami! :)
    Pozdrawiam cieplutko!
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam kolor naturalnego drewna... A gdybym miała wybierać pomiędzy starym złotem a jasnym metalek, typu np chrom, to zdecydowanie wolę ten pierwszy! Bardzo klimatyczny kącik stworzyłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, jasny metal odpada. Brrr! Taki zimny...

      Usuń
  3. Śliczny ten Twój kącik , szafeczka bardzo ładna ,a i ramka tam w sam raz pasuje , drogowskazy bardzo mi się podobają , a Włochy też kocham :) kosz tez bym chciała taki ;p
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  4. Szafka fajna, wygląda na fornirowaną jakimś czeczotem. Absolutnie zabraniam Ci zmieniać jej kolor. Gdybyś chciała się kiedykolwiek jej pozbyć to wyślij ją kurierem do Reda ;)
    Pozdrawiam
    Red

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Redzie, co znaczy "fornirowana czeczotem"? Jestem bardzo ciekawa!:)
      Mam jeszcze jedną taką w piwnicy! Chcesz?
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Kacik przesympatyczny...drogowskazy super, galeczki ozywily szafeczke... A identyczny obrazek Papieza maja moi rodzice..:)
    Milego wieczorku:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Monia Twoje drogowskazy już dawno mi się spodobały.Ten kącik jest bardzo inspirujący, cudnie wyszło!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. ale romantyczny zakątek:)))Taka pamiętka po Babci to skarb...

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna pamiątkowa szafka i piękny kącik!

    OdpowiedzUsuń
  10. Też lubię fakturę drewna, a światło na zdjęciu magiczne - to dzieło męża?

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny mebelek, z duszą!!! Kocham starocia !!! I te drogowskazy ;) świetne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze:) Zapraszam ponownie!