sobota, 18 lipca 2015
sobota, 11 lipca 2015
sobota, 4 lipca 2015
Portret braci i ja wśród gwiazd
Kochani moi,
oto kolejny portret ołówkowy przedstawiający dwóch chłopców - jest to prezent urodzinowy dla ich mamy, zamówiony przez wyjątkową kobietę, która pisze ikony. Tym większe wyzwanie i zaszczyt dla mnie:)
Uwielbiam rysować ludzkie twarze. To jest niesamowite, jak wiele mówią oczy człowieka. Odkrywam ich głębię z każdą kreską.
Zawsze, kiedy ktoś opisuje mi drugiego człowieka, to pytam o oczy - jakiego są kształtu, koloru, czy są pełne światła. Przy poznawaniu ludzi czy przy ich rysowaniu nie ma dla mnie znaczenia wzrost, proporcje ciała, tusza, włosy, wiek. One są czymś drugorzędnym, są tylko tłem dla oczu. Jeśli fascynuje mnie jakieś oblicze ludzkie, to zazwyczaj dzieje się tak ze względu na oczy.
Popatrzcie na oczy tych braci. Są piękne!
***
Ludzie są piękni. Mogłabym tu przytoczyć Wam wiele, wiele imion takich ludzi.
Myślę nieraz o nich, cieszy mnie to, że ich znam. Dodają mi skrzydeł.
Wśród nich jest pan Rudolf, który zaczął malować dopiero na emeryturze i codziennie macha mi, kiedy jedzie ze swoją żoną na Mszę Świętą. Spod jego pędzla wychodzą pszowskie krajobrazy, pola, lasy, kościółki i domy oraz kwiaty w wazonach (spójrzcie na zdjęcie powyżej, jego prace wiszą na ścianie po lewej stronie).
Jest moja Bogna, która pisze ikony - robi to z sercem na dłoni i z modlitwą na ustach. Jest piękna zewnętrznie, a przede wszystkim duchowo. Jej mąż, Arek, zachęcony przez nią, odkrył w sobie talent do pisania ikon.
Jest drogi Jasiu, szafarz Najświętszego Sakramentu, wielki społecznik, który pisze "nojlepsze" wiersze, bo robi to, "po naszymu, czyli po ślonsku".
Jest mój mąż Michał i jego przyjaciel Dawid, których pasja porywa innych do samego nieba, co widać na tych fotografiach po prawej stronie powyższego zdjęcia.
Miło mi było, że mogłam obok takich ludzi niedawno prezentować swoje portrety:
A teraz wybaczcie... czas na sobotnie śniadanie, na kawę, na przytulenie moich Bliskich:)
Jak dobrze mieć trochę wolnego czasu:)
Pozdrawiam wszystkich moich Czytelników!
niedziela, 21 czerwca 2015
U nas nowości: wystawa, spotkanie oraz wygrany konkurs. Ponadto zdjęcia w makach
Kochani!
Dziś bez prac, za to bardzo "treściwie".
Mam wielką przyjemność zaprosić Was na kilka ciekawych wydarzeń. W ramach II Międzynarodowego Zjazdu Pszowików odbędzie się wystawa ludzi z pasją. W szacownym gronie mieszkańców Pszowa - poetów, pisarzy, artystów - znalazło się też miejsce dla mnie, czym jestem zaszczycona:
Kilka moich prac zostanie pokazanych w Miejskim Ośrodku Kultury, a cieszy mnie ten fakt podwójnie, gdyż przy tej samej okazji Urząd Miasta ma zamiar wypromować działalność ASTROHUNTERS.
Zresztą w podobnym czasie zbiegło się kilka ciekawych mojego męża i jego przyjaciela eventów:
Niedawno Michał i Dawid dowiedzieli się, że zostali laureatami tegorocznej edycji Programu "Działaj lokalnie". Pośród kilkudziesięciu projektów zdobyli najwyższą lokatę za swój "projekt z kosmosu", który realizować będą we wrześniu br.
To wielki sukces. Brawa dla nich!
***
Muszę też koniecznie pochwalić się Wam pięknymi sobotnimi fotografiami. Zostały one wykonane przez Jagodę Barteczko w makowym polu, zarośniętym po pachy. Lidzia i ja miałyśmy prawdziwą frajdę podczas przedzierania się przez polne ostępy, a Jagoda pewnie świetny ubaw, kiedy widziała nas takie potargane, zziajane, tonące w zieleni, ale szczęśliwe:)
Dziękujemy Ci obie raz jeszcze!
Drogim moim Czytelnikom zaś życzę udanego, pełnego słońca i radości tygodnia:)
niedziela, 14 czerwca 2015
Portret Szymonka i nasza czteroletnia motocyklistka
Kochani!
Dziś ekspresowy wpis, bo weekend był pracowity i chyba czas na oddech...:)
Prezentuję Wam portret chłopca, który przystąpił w maju do I Komunii Świętej:
Jakie ma niezwykłe oczy, prawda?
***
Nasza córeczka obchodziła w sobotę swoje czwarte urodziny. Szczęśliwa z powodu gości, dwudniowego przyjęcia, prezentów i uścisków, padła zmęczona przed paroma minutami i zasnęła kamiennym snem.
Maleńka, kiedy tak urosłaś?
Dobrego tygodnia dla Was wszystkich!
niedziela, 7 czerwca 2015
Święty słodki jak miód. Powrót do raju.
Jak głosi legenda, w dzieciństwie na jego ustach pszczoły składały miód. Odczytywano to jako znak wielkości przyszłego arcybiskupa Mediolanu, świętego, doktora Kościoła, patrona pszczelarzy. Mowa tu o świętym Ambrożym:
Miałam ostatnio przyjemność malować jego podobiznę. Wizerunek miał być tondem, czyli obrazem okrągłym.
Po raz kolejny przekonałam się, jaką wielką frajdą jest malowanie farbami akrylowymi i zachciało mi się nowych farb... olejnych. Akryle nie dają jednak takiej wielkiej możliwości manewru jak oleje, jeśli chodzi o korekty. Przy olejach dopiero mogłabym się wyżyć!
Samo przedstawienie jest inspirowane twórczością Rubensa. Ten barokowy mistrz wykonał studium głowy św. Ambrożego, które posłużyło mi za wzór. Od siebie dodałam kilka pszczół jako atrybut identyfikujący postać.
Wczoraj koło pszczelarzy niosło ten obraz w korowodzie organizacji pozarządowych na rozpoczęcie Dni Pszowa 2015:
Zdjęcie został pobrane ze strony internetowej "Dziennika Zachodniego"
Była to dla mnie wielka radość:)))
***
Jakiś czas temu po raz kolejny zorganizowaliśmy sobie familijny wyjazd do ogrodów KAPIAS.
Było pięknie!
Tyle na dziś:)
Dobrego tygodnia Wam życzę!
sobota, 30 maja 2015
Portret Michała w ołówku i morskie odmęty na dywanie
Moi Drodzy,
prezentuję Wam dziś portret Michała:
Lidzia na jego widok wzdycha: "jaki on piękny..." :)
A co do Lidki. Ostatnio wymyśliła nową zabawę. Z wiklinowego koszyka wyjęła wszystkie swoje zabawki i stwierdziła, że jest to statek. Był on niezbyt wygodny, więc za pomocą poduszek i pidżamy swojego tatusia poprawiła jego komfort. Wzięła część pluszaków i kilka gadżetów na pokład, bo w razie ataku rekinów pływających w morzu (dywan) trzeba się było przecież jakoś ratować.
Lidka w efekcie zasnęła, a ja - prosty majtek - zmuszona byłam uprzątnąć pokład.
Kończąc, życzę Wam dobrej, spokojnej niedzieli.
Do napisania!
PS. Z ostatniej chwili.
Mówię Lidce, żeby uprzątnęła po sobie zabawki, bo jutro przyjdą goście. Ona na to: "goście nie zauważą, a ty też nie będziesz na to rzucała okiem."
Brak słów.
piątek, 15 maja 2015
Portret do nowoczesnego wnętrza. "W ich oczach cały świat" - mój debiut w galerii
Kochani!
Cały tydzień czekam na ten piątkowy wieczór, bo podobno od czasu do czasu trzeba o siebie zadbać i zafundować sobie małą przyjemność i ja właśnie to czynię - piszę posta, publikuję rysunki, odpowiadam na maile. Lubię to.
Dziś czas na portret urodzinowy dla dziewczyny młodej, pięknej, inteligentnej. Rysunek miał być nowoczesny, z charakterem, miał przypominać grafikę. Jak najmniej szarości, chodziło o mocny wyraz:
Na potrzeby małej sesji zdjęciowej zrobiłam przymiarkę u nas w pokoju. Obraz wyglądał całkiem dobrze przy mojej ukochanej kolumnie pod moim ulubionym skosem.
Sylwia, nasza przyjaciółka, która zamówiła portret, wybrała dla niego naprawdę stylową ramę:
Tak na marginesie: widać ze zdjęć, że odgruzowałam pokój z całego "dobrodziejstwa", którym się otaczałam. Pozostała tylko figurka Matki Bożej z Lourdes i kilka kamieni na parapecie. Jest bardzo minimalistycznie, jak dla mnie. Nareszcie można wziąć oddech:)
***
Mam powód do radości. W Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Wodzisławiu Śląskim jest miejsce znane jako "Galeria Pod Fikusem" i to właśnie tam niedawno urządzono wystawę moich rysunków. Chodziło o portrety dzieci, gdyż wystawę zorganizowano z myślą o zbliżającym się Dniu Dziecka.
Zapraszam do lektury tu: http://www.biblioteka.wodzislaw.pl/strona,galeriapodfikusem,portrety_dzieci.html
Serdecznie dziękuję Pani Agnieszko za tą inicjatywę,
za życzliwość i dużo cierpliwości!
Jestem naprawdę bardzo wdzięczna:)
Wam, drodzy moi Czytelnicy, życzę udanej soboty i jeszcze lepszej niedzieli!
Do miłego:)
piątek, 8 maja 2015
Portret "negatywowy". Wystawa "Twarzą w Twarz" - fotorelacja
Drodzy Czytelnicy!
Ostatnio obiecałam Wam stałą, cotygodniową obecność w tym miejscu, więc jestem. Niezmiernie cieszy mnie fakt, że wielopokoleniowy portret przypadł Wam do gustu. Wielu z Was pytało o podobny. W takich okolicznościach zawsze żałuję, że doba ma tak ograniczoną liczbę godzin...
Dziś pora na portret niezwykły - kobiety, której nie miałam okazji poznać, sądząc jednak po jej wyjątkowej, mądrej i serdecznej córce musiała być wspaniałą osobą.
Z technicznego punktu widzenia praca ta jest niecodzienna, bo praktycznie pierwszy raz zdarzyło mi się wykonać rysunek sposobem negatywowym, że tak to ujmę. Kartka papieru miała ciemnopopielaty odcień. Postać wydobyłam za pomocą białych kredki, pasteli i farby. Zabieg był dość ryzykowny i trochę się bałam o efekt końcowy. Ideę wydobywania jasnych, świetlistych tonów z ciemnego tła znałam tylko z teorii, z malarstwa ikonowego, pomyślałam, że warto by tą ogólną myśl przenieść na portret, a samemu gestowi rysowania nadać odpowiednie znaczenie.
***
24 kwietnia otwieraliśmy w Muzeum w Raciborzu, w kościele podominikańskim, wystawę "Twarzą w Twarz. Oblicza Matki Bożej". Wszak mówił św. Bernard z Clairvaux: "O Maryi nigdy dość".
Były emocje.
Były wzruszenia.
Byli mili Goście, wśród nich wielu moich Przyjaciół widocznych i niewidocznych na zdjęciach:
Wystawa potrwa do końca czerwca. Kto chce i może, niech przyjedzie zobaczyć.
A może skusicie się na uczestnictwo w muzealnej nocy? Oto program:
29 maja 2015 r.
Program:
godz. 18.00 – uroczyste rozpoczęcie Wieczoru (salwa armatnia w wykonaniu Raciborskiego Kurkowego Bractwa Strzeleckiego)
Program:
godz. 18.00 – uroczyste rozpoczęcie Wieczoru (salwa armatnia w wykonaniu Raciborskiego Kurkowego Bractwa Strzeleckiego)
godz. 18.30 - prelekcja i pokaz multimedialny na temat badań archeologicznych prowadzonych w prezbiterium dawnego kościoła ss. dominikanek w Raciborzu – Romuald Turakiewicz
godz. 18.50 - prelekcja na temat postaci Świątobliwej Eufemii Piastówny – ks. Grzegorz Kublin
godz. 19.30 - prelekcja i pokaz multimedialny na temat ikonografii przedstawień maryjnych w sztuce – Monika Witek
godz. 20.00 – zwiedzanie wystawy „Twarzą w Twarz. Oblicza Matki Bożej”
godz. 21.00 - koncert Chóru „Brzezie” (Parafia pw. św. Ap. Mateusza i Macieja w Raciborzu – Brzeziu)
godz. 22.00 - nocne zwiedzanie ekspozycji muzealnych
Subskrybuj:
Posty (Atom)























