wtorek, 13 sierpnia 2013

Malowane litery



Witajcie!

Błogi okres lenistwa minął. Wróciłam przed paroma godzinami do domu. Zachwyciłam się, jak w nim pięknie i po mojemu. Mama na powitanie włożyła nam bukiet kwiatów do wazonu i rozłożyła na stołach haftowane obrusy po babci. Zaraz też wpadłam w wir tego, co trzeba zrobić na już - rozpakować walizki, zrobić coś ze stertą brudnych ubrań, przygotować kolację. W przedpokoju walają się jakieś reklamówki i kubeczki, plątanina kabli, a Lidka woła: "Piiiić!"

Ogarnianie całości jeszcze trochę potrwa, ale dzisiejszy post nie może już dłużej czekać! Tym bardziej, że już od dawna go planowałam, a wyjątkowy jest dlatego, że nie sama go planowałam:) Posłuchajcie, jak było:

Przed kilkoma tygodniami, kiedy popijałam poranną kawę i przekomarzałam się z Małą, zadzwonił telefon. To dzwonili Redzi. Tak, tak, właśnie - Iz& Red z Four Oaks Old Tools And Woodworking, Ci sami, których wspaniały drewniany napis Gratia vobis zdobi naszą ścianę (tu można zobaczyć) i nie ma osoby, która przekraczając nasze progi by się nim nie zachwyciła. Otóż Iz i Red zaproponowali mi współpracę. Świetny pomysł!, pomyślałam wówczas. Dziś utwierdziłam się tylko w tym przekonaniu, tym bardziej, że Redzi są niezwykle ciepłymi i życzliwi ludźmi, a ja mogę się też rozwinąć, na moment odłożyć ołówkowe portrety i zrobić coś nowego:)

Efekty zobaczcie poniżej:










Red wyciął piękne kształty &-ów i klasyczny napis HOME, a ja wzięłam pędzelek i zmalowałam kwiaty, dmuchawce i dachy domów.
I jakie są Wasze opinie? Podobają się Wam te malowane litery i napis?

Jeśli macie ochotę, możecie je zakupić u mnie, jak i u Redów. Przyjmujemy też indywidualne zamówienia. Liczymy na Waszą kreatywność! :D

Miłego wieczoru!

niedziela, 11 sierpnia 2013

Wakacyjne migawki raz jeszcze



Witajcie!

Co poradzę, że tęsknię za Wami? Nawet kiedy jestem na wczasach pokusa napisania kolejnego posta jest zbyt duża, by się jej oprzeć. Dziś tylko tytułowe "migawki".


tu mieszkamy



tu spacerujemy





 tym się zachwycamy


tak odpoczywamy

Wspaniałej, niezapomnianej niedzieli, Kochani!

PS. Jeszcze jedno. Wielka prośba. Jeśli możecie, przekażcie dalej, bo cel jest szczytny:


środa, 7 sierpnia 2013

Nasz czas



Witajcie!




Od wczoraj wypoczywam! Jestem w górach. Codziennie mam wokół siebie ciszę, spokój, błękitne niebo i ukochanych ludzi na własność, 24 godziny na dobę. Można oddychać pełną piersią, czyli żyć, nie umierać!





Piję kawę, pluskam się z Lidką w Wiśle, podziwiam wspaniałą majestatyczną Andromedę przez teleskop Michała.







I jeszcze kilka ujęć, parę refleksji:









Jest noc, kiedy to piszę. Godzina 1:40. Wracam z podwórka.
Na zewnątrz cykały świerszcze. Siedziałam na ławce-huśtawce, patrzyłam w rozgwieżdżone niebo. Droga Mleczna świeciła jasno, przelatywały meteory i widziałam, jak na sekundę rozbłysnęły panele satelity oświetlone słońcem zza horyzontu. Michał pokazał mi Palec Boży - część rozlanej na niebie mgławicy Veil. Cudownie!

Najserdeczniejsze pozdrowienia ze Zwardonia i najbardziej promienne uśmiechy prosto spod słowackiej granicy przesyłają Monia, Michał i Lideczka :)

niedziela, 4 sierpnia 2013

Portret czterech sióstr



Witajcie!


Upał nieco zelżał, niebo zasnuły chmury. W domu panuje cisza i spokój. Obiad zjedzony, Lidka śpi. Wszystko wskazuje na to, że pora na kolejny blogowy wpis.
Ostatnio miałam przyjemność wykonać ołówkowy portret czterech pięknych pań. Pani Monika (Pani Młoda w środku) zamówiła na urodziny dla swojej mamy prezent - swój portret z siostrami.



Dla odmiany postanowiłam zostawić czytelny biały margines i by nieco ożywić pracę zdecydowałam się na niewielki ornament u góry, który całkiem nieźle wygląda.


 format A3, ołówki 7H-7B


Mój Mąż portret bardzo pochwalił. Wpatrywał się w niego przez dłuższą chwilę, a mnie zastanowiło, czy tym razem na pewno podziwia mój warsztat ;)
 
Dobrego niedzielnego popołudnia!



 

czwartek, 1 sierpnia 2013

Lipiec w obrazkach, wyróżnienie i nominacje



Witajcie!



Było kolorowo, wakacyjnie, smacznie, pejzażowo, rysunkowo. Od początku miesiąca maluję i portretuję dla Was w sposób bardziej zorganizowany i sformalizowany.

Ostatnie dni wypełniła mi praca. Szykują się nowości. Poza tym powstają rysunki, których pokazać nie mogę, bo mam zasadę, że nie publikuję prac (gł. portretów) zanim nie dostanie ich do rąk właściciel. Zresztą jest to zazwyczaj misterna robota, której nie jestem w stanie wykonać jedynie w przerwie na kawę, stąd chwilowa cisza w publikowaniu moich wytworów.
Pokażę niebawem!


***


 Bardzo dziękuję Asi z bloga made by judi za zaszczytne wyróżnienie! Asia coś dla mnie "zmalowała", ale jej praca zasługuje na oddzielny post:)




Zasady zabawy są następujące:

1.Nominowana osoba pokazuje nagrodę.
2.Dziękuje za nominację.
3.Ujawnia 7 faktów o sobie.
4.Nominuje 7 blogów.
5. Informuje o nominacji blogi nominowane.
 
 
No to tak - siedem faktów o mnie (oczywiście całkowicie Wam nieznanych;P)
1. Piję od sześciu do siedmiu kaw dziennie.
2. Uwielbiam czytać książki, nawet jeśli są to sztampowe romansidła.
3. Nie lubię sprzątać ani myć zębów (od czasu do czasu jedno i drugie jednak robię;)
4. Planuję nauczyć się języka włoskiego tak, żeby żaden Włoch nie odgadł, że jestem Polką.
5. Jestem w gorącej wodzie kąpana, szybko się złoszczę i nie wolno mi przeszkadzać, kiedy maluję.
6. Niektórzy uważają, że mam dość skrajne poglądy na życie, ja uważam, że są to jedyne słuszne poglądy.
7. Momentami naprawdę potrafię zawalczyć o swoje:)
 
Nominowane blogi:

Udanego wieczoru!

poniedziałek, 29 lipca 2013

Okno na świat



Witajcie!


Jakiś czas temu wspominałam Wam o "hicie tego lata". Tym hitem jest to, co widać na zdjęciu poniżej:



Piękna rama okienna ze szczeblinami (do dziś nie wiedziałam, że tak się mówi na szprosy; człowiek to jednak się uczy całe życie!;). Podarował mi ją pewien bardzo dobry, mądry i pracowity człowiek. Nie wyrzucił, bo stwierdził, że jeszcze się może na coś przydać. I tak trafiła do mnie!




Oczami wyobraźni już widzę rozległy, cudowny pejzaż pełen nieba, wody i przestrzeni za tymi listewkami... Wy też?
Pewnie zanim wykonam obraz trochę czasu minie, ale włożę całe serce w to, żeby tym razem prześcignąć samą siebie w malowaniu:) To musi być prawdziwy popis, żeby Jurek miał pewność, że rama okienna trafiła w dobre ręce:)))
Lubię takie wyzwania...


Tą sesję wykonałam na naszym podwórku. W pobliżu leżało ceramiczne naczynie, które mnie zachwyciło. Było nadgryzione zębem czasu w bardzo malowniczy sposób:



Jego barwy mnie powaliły:)


***


Dziś upał nie z tej ziemi. Ratuję się jak mogę! Ratujcie się i Wy:)



Życzę orzeźwienia i dużo dobrego humorku w ten niezwykle upalny czas :D

sobota, 27 lipca 2013

Kawa na ścianie



Witajcie!


Jakim motywem najlepiej ozdobić ścianę w kuchni? Filiżanką kawy z unoszącym się dymkiem!
Czujecie ten zapach? Hmm...





Dobrze, że pani domu, w który powstało to malowidło użyczyła mi swojego sprzętu fotograficznego, bo bym nie mogła Wam tej kawki dziś pokazać. Przy miłej pogawędce z Kasią machnęłam ją w godzinę.
Planuje Ona poniżej zawiesić jeszcze białą półeczkę, na której można będzie ustawić ekspres, różne potrzebne pojemniczki, filiżanki, karafki itp. Myślę, że całość będzie wyglądała dość apetycznie :D

Przypominam o trwającym do 15 sierpnia candy. Zapisy tutaj.




środa, 24 lipca 2013

Wakacyjne CANDY u Moni z SERCEM MALOWANE



Witajcie, Kochani!

 Od dawna myślałam już o jakimś prezencie dla Was. I oto jest - zawieszka o wysokości 20,5 cm, na której wymalowałam farbami akwarelowymi i akrylowymi widok na Morze Adriatyckie. Taką wspaniałą kutą bramę widziałam na chorwackiej wyspie Vis. Dla mnie był to jeden z najpiękniejszych widoków w życiu.
Chciałam się nim z Wami podzielić. Jeśli macie ochotę wziąć udział w konkursie, gorąco polecam i zapraszam!
Zasady candy znajdziecie poniżej:

 to jest baner do pobrania



ZASADY DLA BLOGOWICZÓW:    

1. wpisujesz komentarz pod tym postem
2. stajesz się obserwatorem mojego bloga (jeśli nim jeszcze nie jesteś)
3. publikujesz na swoim blogu podlinkowane powyższe zdjęcie informujące o moim candy 



 ZASADY DLA FACEBOOKOWICZÓW:

1. jeśli do tej pory tego nie zrobiłeś, klikasz "Lubię to!" na moim fanpejdżu (TUTAJ)
2. udostępniasz informację o konkursie na swoim profilu fb








Konkurs trwa do 15 sierpnia. 
Zwycięzcę ogłoszę 16 sierpnia.


POWODZENIA! :)
Monia


poniedziałek, 22 lipca 2013

Portret Kingi



Witajcie!


Śliczna dziewczynka, którą Wam dziś przedstawiam ma na imię Kinga i z relacji naszych Przyjaciół, Bogny i Arka, którzy zamówili Jej portret wynika, co zresztą nietrudno odgadnąć, że jest prawdziwym szczęściem dla swoich Rodziców i całej Rodziny, wnosi ze sobą wiele radości i ciepła:)
Miałam przyjemność narysować portret tego Słoneczka. To była czysta przyjemność!






Po oddaniu portretu dostałam od Bogny wiadomość:

Dla nas ma on wyjątkową wartość. Ks. J. Twardowski tak pięknie pisał o pamiątkach :
".....Przypominają miłość , przyjaźń , zdarzenia , sprawy bliskie sercu.
Pokochajmy nasze pamiątki , upominki. One nas przeżyją. 
Są wspomnieniami naszych przeżyć i uczuć.
Martwe przedmioty stają się żywe."
Mamy nadzieję , że ten portret namalowany Twoją ręką ,stanie się taką żywą pamiątką , 
wspomnieniem, będzie przypominał naszą miłość do Kingusi.
 
 
Dziękuję:*  To jest najpiękniejsze w tej pracy.
 
Dobrego tygodnia dla moich kochanych Czytelników! 
 

sobota, 20 lipca 2013

Kosmiczny pierścionek



Witajcie!


Gwiazdy, podobnie jak my, rodzą się, żyją i umierają. Przez całe miliardy lat swojego istnienia świecą spokojnie, jak nasze Słońce dzisiaj, ale nadchodzi moment, kiedy ta stabilna kula gazu dochodzi do końca swojego żywota. To, co się z nią stanie potem zależy w głównej mierze od tego jak jest duża i gorąca.  Po spektakularnym wybuchu, często pozostaje po niej rozległa mgławica, jak chociażby taka, jaką tu widzimy. 


To mgławica M57, zwana Pierścieniem. Znajduje się w naszej galaktyce w gwiazdozbiorze Lutni. Miałam okazję oglądać ją w teleskopie mojego Męża. Rzeczywiście, jest piękna!
Namalowałam ją suchymi pastelami i kredkami na kartce formatu A4. To było dla mnie prawdziwe wyzwanie!:)

Wspaniałego weekendu dla Was!